Tablica Patronów Kowala

Tablica Patronów Kowala

🛠️ Nowa zakładka: Strefa Patrona Powstała Strefa Patrona – specjalne miejsce dla osób, które wspierają projekt Kowal Na Kole i chcą być jeszcze bliżej Kuźni. Znajdziesz tam: 🧱 Tablicę Patronów Kowala – z imiennym podziękowaniem dla wspierających,...

5 rocznica pierwszego wyścigu

5 rocznica pierwszego wyścigu

Tak, dzisiaj jest ten dzień!Pierwsze Koszęcińskie Szutry, czyli pierwsza impreza zorganizowana przeze mnie, odbyły się 3 października 2020 roku.  Wiele się w tym czasie wydarzyło, wiele zmieniło, ale nie jedno - mój rosnący zapał do organizowania imprez. W...

5 lat Kowala Na Kole

5 lat Kowala Na Kole

Kilka dni temu otrzymałem info na fb, że to już 5 lat konta i wzięło mnie na wspomnienia.W tym wpisie podzielę się z Wami historią i opiszę, jakie zmiany nadchodzą w przyszłym roku.PRZESZŁOŚĆ.Kowalstwem zająłem się 14 lat temu i od tego samego momentu zaczęło się moje...

Zawodnik Kowal #2/2025 – Wataha

Zawodnik Kowal #2/2025 – Wataha

Będzie to opowieść o pięknej krainie, bólu i mojej decyzji odnośnie kolejnych startów.  Znów perfekcyjnie przygotowałem się do wyjazdu i kładę się do łóżka chwilę po 20.  Budzik dzwoni o 3:40, jem jakże by inaczej, obiad na śniadanie i wbijam do samochodu. ...

Relacja z Ultra Ustawki: Czeski Obiad 2

Relacja z Ultra Ustawki: Czeski Obiad 2

To już druga edycja mojej kulinarnej ustawki.  Pierwsza odbyła się rok temu pod koniec lutego i tak miało być też w tym roku, jednak jak się okazało, koniec marca jest lepszym terminem na ten długi wyjazd.  Zaczynając od początku.  Wstaje o 4:40 i jem obiad...

Zawodnik Kowal #1/2025

Zawodnik Kowal #1/2025

Wystartowałem w Polish Bike Tour - Rozgrzewka na 100 km.  Ja, gość co to praktycznie rok nie zrobił żadnego treningu na rowerze, nagle mam wystartować w wyścigu…  Początkowy zamysł, jadę dla zabawy, na luzie.  Taaa… sytuacja szybko się zmieniła, kiedy to...

Prezentacja medali sezonu 2025

Prezentacja medali sezonu 2025

Nie ukrywam, że lubię dźwigać sobie poprzeczkę. Nie inaczej jest teraz, kiedy to zaprojektowałem i wykonałem pierwsze medale nadchodzącego sezonu. Przez cały sezon do zdobycie będzie 7 sztuk w 7 imprezach. Ósmy medal, który w zasadzie jest elementem łączącym wraz z...

Jaki jest Koszęcin znad Warty?

Jaki jest Koszęcin znad Warty?

W tym poście chciałbym przedstawić naszą bratnią miejscowość.  Jednak na początku już zaznaczę, że nie chodzi tu o porównanie i prosiłbym, żeby nikt z Was tego nie robił. Nie po to jechałem 404 kilometry, żeby się teraz porównywać. Chodzi bardziej o...

Opis przejazdu Koszęcin – 404 km – Koszęcin

Opis przejazdu Koszęcin – 404 km – Koszęcin

Chciałem tym wyjazdem wrócić do swoich korzeni, czyli długodystansowej jazdy w nieznaną stronę z wymyślonym celem.  Jest to w 100% kolarstwo romantyczne, bo nawet nie wziąłem ze sobą pulsometru.  Jazda na czuja, z myślą, żebym sobie nie zrobił krzywdy, co...

Czeski Obiad pierwszą UltraUstawką tego roku. 

Czeski Obiad pierwszą UltraUstawką tego roku. 

Cóż to była za kolarsko-kulinarna przygoda.  Wyjazd przełożony z listopada wrócił szybko i niespodziewanie.  Bodajże we wtorek uznałem, że zrobię ankietę i zapytam kiedy komu pasuje.  W grę wchodziły niedziela 18 i 25 lutego.  Głosy szły równo, ale...

2000 wspólnych kilometrów!

2000 wspólnych kilometrów!

Dzisiaj minął równy rok, odkąd zaczęliśmy z Jagną jeździć na rowerze i w przyczepce.  Dokładnie 28.12.23 po raz pierwszy ruszyliśmy w trasę.  Jagna miała wtedy niecałe 2,5 miesiąca.  Nasza przyczepka marki Croozer jest wyposażona w hamak, właśnie dla...

Nocne Szutry od strony organizatora

Nocne Szutry od strony organizatora

To był 12 wyścig w mojej karierze organizatora.  Przygotowując go, czułem się jak podczas pierwszych wyścigów, no może byłem trochę spokojniejszy.  Jednak Nocne Szutry to coś zupełnie nowego.  Późna pora roku, późna godzina. Całkiem inny charakter...

Pierwsza Nocna Ustawka w historii i na pewno nie ostatnia

Pierwsza Nocna Ustawka w historii i na pewno nie ostatnia

Jak jest wyścig Nocne Szutry, to też musi być Nocna Ustawka.  Ruszałem na nią z myślą, że będzie max 10 osób, a jak dojechaliśmy (lekko spóźnieni) na zbiórkę, to już czekało na nas 20 osób i ciągle ktoś dojeżdżał 😃 Nie mówię, że w 10 by było niefajnie, ale...

Epicka Urodzinowa Ustawka – pstrąg w Złotym Potoku

Epicka Urodzinowa Ustawka – pstrąg w Złotym Potoku

Rzadko używam tego słowa, ale myśląc o wczorajszej ustawce mogę śmiało stwierdzić, że właśnie taka była 😃 Od kilku lat odprawiam sobie rowerowe urodziny. Staram się nie pracować w ten dzień, tylko świętować.  Dzień urodzin to dla mnie jeden z najważniejszych dni...

Spontaniczny wyjazd z rodziną w mało oczywiste rejony

Spontaniczny wyjazd z rodziną w mało oczywiste rejony

O tym, że gdzieś jedziemy po zakończeniu MTSu rozmawialiśmy już dawno, ale nie było jasno sprecyzowane gdzie i kiedy.  W niedzielę pełen sukces na Koszęcińskich Szutrach mimo paru małych potknięć.  Jeszcze tylko ogarnąć kilka rzeczy i tak leci poniedziałek,...

Wilk W Owczej – wyjątkowa marka odzieży kolarskiej

Wilk W Owczej – wyjątkowa marka odzieży kolarskiej

Już rok temu natrafiłem na tą markę.Od razu zwróciłem uwagę na ich nietypowy charakter działalności.Nietypowy w odniesieniu do innych, znanych już firm produkujących odzież kolarską.Od razu odezwałem się do Andrzeja, czy mieliby ochotę dołączyć do sponsorów MTSu.Wtedy...

Ustawka z Kozłami

Ustawka z Kozłami

…czyli mocna rajza po Ojcowskim Parku Narodowym i pierwszy raz w Wilku W Owczej.  Wybrałem się do Krakowa z dwóch powodów.  Zaczęło się od spotkania z Wilkiem W Owczej i od razu pomyślałem, że to świetna okazja na ustawkę z Patronami.  Jest ich dwóch. ...

Rowerowe wczasy z rodziną – powrót po samochód.

Rowerowe wczasy z rodziną – powrót po samochód.

Pięknie się jechało z rodziną i nie zamieniłbym tego na nic innego, jednak od wielu lat gra mi w duszy ultra.  Nadszedł mój czas.  Pobudka o 3:15.  Sześciogodzinny sen tylko dwa razy przerwany. Jak na moje wyjazdy to naprawdę dużo.  Od razu robię kawę i...

Rowerowe wczasy z rodziną (R10) – dzień piąty. 

Rowerowe wczasy z rodziną (R10) – dzień piąty. 

Powtarzamy schemat z poprzedniego dnia. Wstajemy o 04:45, a przynajmniej mamy tak nastawiony budzik.  Jedna, czy tam dwie drzemki i już na nogach. Tym razem Jagna pospała trochę dłużej, a później przygotowywała ze mną śniadanie.  Niestety nie udało nam się...